- Dostawa 24–48h
- Dyskretne opakowanie
- Płatność przy odbiorze
- Darmowa dostawa
Q7 czekolada (4/8/12)
Nie wygląda jak suplement.Wygląda jak czekolada.
Bo naprawdę jest czekoladą — z kakao i wyciągami roślinnymi. Bez saszetki, bez proszku i bez szklanki wody. Cztery tabliczki w pudełku — jedną po prostu zjadasz.
Najtrudniej nie jest to wziąć —
tylko wytłumaczyć, co bierzesz.
Czekolady nikt nie musi tłumaczyć.
Saszetka w szufladzie, proszek w szklance, tabletka na stole — każde z nich wymaga przynajmniej jednego zdania. Tabliczka czekolady nie wymaga żadnego. Rozwijasz ją i dzielisz się nią jak każdą inną.
Kakao odpowiada za smak,
rośliny za resztę.
Podstawą jest kakao, więc czekoladę je się jak każdy inny deser. Bez smaku leku i bez popijania wodą.
Oprócz kakao w tabliczce są też wyciągi roślinne. To suplement diety, a nie lek.
Pudełko nosi symbole ♂ i ♀ — jest i dla niego, i dla niej. To nie jest produkt, który trzeba chować.
Z zewnątrz pudełko słodyczy.
W środku suplement diety.
Z wierzchu wygląda jak pudełko słodyczy — ani słowa o zawartości.
w pudełku
Bez tabletek, bez proszku i bez odmierzania.
tabletka
Dzienna porcja to jedna tabliczka.
dziennie
Rozwijasz folię
i zjadasz tabliczkę.
To cała instrukcja — reszta to zwykła czekolada.
Z zewnątrz zwykłe pudełko.
Ani słowa o zawartości.
Bez karty i bez płacenia z góry. Zamówienie zajmuje mniej niż minutę: imię, adres i numer telefonu.
Opinie naszych klientów
Chronimy dane naszych klientów — opinie są anonimowe.
-
Najbardziej podobało mi się to, że całość mniej przypominała stosowanie produktu na poprawę sprawności, a bardziej stała się częścią wieczoru. Miałem lepszy nastrój, czułem więcej energii i łatwiej było nam nastawić się na siebie.
-
U mnie zmieniły się głównie nastrój i poziom energii. Nie zauważyłem dramatycznego efektu fizycznego, ale byłem mniej zmęczony i cały wieczór stał się znacznie bardziej swobodny.
-
Kiedy jedliśmy go razem z partnerką, stał się bardziej elementem wspólnego, intymnego wieczoru. Już samo to ułatwiało nam wejście w odpowiedni nastrój.
-
Najlepsze było dla mnie to, że mniej myślałem o swoim wyniku. Mogłem bardziej skupić się na partnerce i cały wieczór wydawał się znacznie bardziej naturalny.







